Warren Buffett, znany z unikania technologicznych nowinek, dokonał istotnego przetasowania w portfelu Berkshire Hathaway. Konglomerat zainwestował miliardy dolarów w akcje Alphabet (spółki matki Google), co sygnalizuje zmianę strategii i chęć naprawy dawnego błędu, jakim było pominięcie tej firmy na wcześniejszych etapach rozwoju.
Zmiana Strategii: Od Sprzętu do Chmury AI
W ostatnim czasie Berkshire Hathaway pozostawało sprzedawcą netto akcji, zwiększając zasoby gotówkowe do rekordowych 381,7 mld USD. Mimo ogólnej redukcji, w portfelu zaszły kluczowe zmiany:
• Redukcja w Apple: udziały zmniejszono o około 15%.
• Nowa pozycja Alphabet: spółka wskoczyła do pierwszej dziesiątki największych inwestycji Berkshire.
Eksperci wskazują, że ruch ten sugeruje preferencję dla AI wbudowanej w chmurę i ekosystemy oprogramowania, zamiast tej powiązanej z cyklami wymiany sprzętu (jak w przypadku Apple).
Dlaczego Alphabet jako „Infrastruktura AI”?
Alphabet łączy ambicje związane z AI z tradycyjnym generowaniem gotówki. Kluczowe elementy to:
1. Google Cloud - przekształcił się w motor biznesu, wynajmując moc obliczeniową firmom rozwijającym AI.
2. AI wbudowana w ekosystem - AI nie jest osobnym produktem, ale ulepszeniem, które zwiększa monetyzację w istniejących biznesach (reklamy, wyszukiwarka, YouTube).
3. Solidny Bilans - ekspansja opiera się na silnym bilansie, solidnych wolnych przepływach pieniężnych i niższej wycenie (ok. 25-krotność oczekiwanych zysków) w porównaniu do części megacapów.
Ograniczenie pozycji w Apple na rzecz Alphabetu sugeruje, że Berkshire widzi więcej przyszłej wartości AI w centrach danych i platformach chmurowych niż w cyklach wymiany telefonów (sprzęt).
Alphabet przestaje być postrzegany jako spekulacyjna spółka technologiczna, a staje się kluczową infrastrukturą gospodarki cyfrowej. W trzecim kwartale 2025 r. jej przychody wyniosły ok. 102 mld USD, a głównym motorem wzrostu stał się Google Cloud.
Firmy rozwijające sztuczną inteligencję wynajmują moc obliczeniową Alphabetu, który w tym roku przeznaczy ponad 90 mld USD na centra danych i autorskie chipy. Dzięki temu spółka pozycjonuje się jako dostawca niezbędnych narzędzi („łopat i kilofów”) potrzebnych do wykorzystania („gorączki złota”) możliwości AI.
Co dostrzega Buffett?
Inwestycja Berkshire to teza o koncentracji zysków z AI w silnych, gotówkowych platformach. Alphabet nie traktuje AI jako osobnego produktu, lecz jako ulepszenie istniejących biznesów: wyszukiwarki, YouTube czy narzędzi reklamowych. Spółka jest wyceniana na ok. 25-krotność oczekiwanych zysków, co przy solidnych przepływach pieniężnych wpisuje się w strategię Buffetta kupowania „wspaniałych spółek po uczciwych cenach”.
Ryzyka i wyzwania
Mimo optymizmu, Alphabet stoi przed realnymi zagrożeniami:
• Regulacje: Surowsze przepisy antymonopolowe w USA i Europie.
• Konkurencja: Ryzyko przeinwestowania w moce obliczeniowe, jeśli klienci wybiorą narzędzia konkurencji.
• Realizacja strategii: Alphabet nadrabia zaległości w wyścigu o generatywną AI modelem Gemini.
„Sztuczna inteligencja pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się segmentów rynku, jednocześnie wyróżniając się wysoką zmiennością, ryzykiem przegrzania oraz silną konkurencją. [...] Dlatego w perspektywie długoterminowej ważne jest, by zadbać o dywersyfikację portfela, np. poprzez łączenie odważnego podejście do nowych technologii z rozsądnym i zdyscyplinowanym zarządzaniem ryzykiem” - podsumowuje Aleksander Mrózek z Saxo Banku.
Wniosek jest jasny: nawet najbardziej tradycyjny inwestor wartościowy jest skłonny do ekspozycji na AI - o ile jest ona wbudowana w zdywersyfikowaną platformę generującą duże przepływy gotówki, którą można zrozumieć i racjonalnie uzasadnić.
Źródło: Saxo Bank