Polski sektor bankowy od lat należy do najbardziej zaawansowanych cyfrowo w Europie. Jak wynika z raportu „Digital Banking Maturity 2024” opracowanego przez Deloitte, aż 10 proc. europejskich liderów bankowości cyfrowej stanowią instytucje z Polski. Dynamiczne inwestycje w chmurę obliczeniową, automatyzację procesów i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji sprawiają, że krajowe banki nie tylko dotrzymują kroku światowym trendom, ale w wielu obszarach wyznaczają kierunek ich rozwoju.
Postępująca transformacja cyfrowa ma jednak swoją cenę. Im bardziej zaawansowane technologicznie stają się banki, tym atrakcyjniejszym celem są dla cyberprzestępców. Z raportu Check Point Security Report 2025 wynika, że instytucje finansowe w Polsce są celem średnio 1850 cyberataków tygodniowo. Skala zagrożeń wynika nie tylko z wartości przetwarzanych danych i realizowanych transakcji, lecz także z rosnącej złożoności środowisk IT oraz coraz większej powierzchni potencjalnego ataku.
Strategia cloud-first stała się jednym z filarów transformacji cyfrowej sektora finansowego. Z rekomendacji Standard PolishCloud 3.0, opracowanej przez Związek Banków Polskich, wynika, że większość krajowych banków wdrożyła już rozwiązania chmurowe lub znajduje się na zaawansowanym etapie migracji. Chmura zapewnia instytucjom finansowym możliwość elastycznego skalowania zasobów, szybszego wdrażania nowych usług oraz budowy infrastruktury odpornej na przeciążenia i awarie.
„W sektorze finansowym chmura nie jest już alternatywą dla infrastruktury tradycyjnej, lecz jej naturalnym rozszerzeniem. Umożliwia szybkie wdrażanie nowych usług, rozwój analityki w czasie rzeczywistym oraz bezpieczne przetwarzanie dużych wolumenów danych. Coraz więcej banków projektuje swoją architekturę w modelu hybrydowym lub multicloud, aby zwiększyć elastyczność działania i odporność operacyjną” - mówi Piotr Zaborowski, Managing Consultant w Polcom.
Ekspert zwraca jednak uwagę, że sukces transformacji chmurowej zależy nie tylko od samej migracji systemów, ale przede wszystkim od właściwego zaprojektowania architektury bezpieczeństwa.
„Migracja do chmury bez odpowiedniej segmentacji środowisk, skutecznej kontroli dostępu i ciągłego monitorowania może zwiększyć poziom ryzyka zamiast go ograniczyć. Dlatego tak istotne jest podejście security by design, w którym bezpieczeństwo stanowi integralny element projektu od samego początku, a nie rozwiązanie dodawane dopiero na etapie wdrożenia” - dodaje Piotr Zaborowski.
Cyfrowa transformacja polskiej bankowości znajduje odzwierciedlenie w konkretnych wdrożeniach i ich skali. PKO Bank Polski zrobotyzował już ponad 320 procesów biznesowych, a wykorzystywane przez niego roboty zrealizowały przeszło 300 mln operacji - od zadań realizowanych w back-office po procesy wspierające obsługę klientów. Efektem są niższe koszty operacyjne, krótszy czas realizacji procesów oraz odciążenie pracowników od rutynowych, powtarzalnych czynności.
Na automatyzację i sztuczną inteligencję stawiają również inne instytucje finansowe. BNP Paribas Bank Polska testuje modele behawioralne analizujące dane klientów na potrzeby personalizacji oferty, natomiast Bank Pekao rozwija platformę Empatia, która wykorzystuje algorytmy AI do analizy doświadczeń klientów. Rozwiązanie przetworzyło już setki tysięcy opinii dotyczących aplikacji mobilnej, produktów, usług i funkcjonowania placówek, dostarczając zarządowi niemal w czasie rzeczywistym syntetycznych informacji zwrotnych wspierających podejmowanie decyzji.
Rosnąca skala automatyzacji, integracji systemów i wykorzystania sztucznej inteligencji przekłada się jednak na coraz większą złożoność środowisk IT. To z kolei oznacza nowe wyzwania w obszarze cyberbezpieczeństwa.
„Każda automatyzacja, każde nowe API i każdy model AI zwiększają powierzchnię potencjalnego ataku. Im bardziej zintegrowany jest ekosystem usług, tym większego znaczenia nabierają centralne zarządzanie bezpieczeństwem, ciągły monitoring anomalii oraz regularne testowanie scenariuszy awaryjnych” - podkreśla ekspert Polcom.
Szczególne wyzwania wiążą się z rosnącym wykorzystaniem generatywnej AI. Banki testują ją w obszarze obsługi klienta, automatyzacji dokumentów, wsparcia analityków czy przetwarzania informacji tekstowych. Jednak modele generatywne wymagają dodatkowych zabezpieczeń - zarówno na poziomie danych, plików źródłowych jak i samej logiki działania.
„Modele generatywne wprowadzają nową kategorię ryzyka. Oprócz klasycznych zagrożeń infrastrukturalnych pojawiają się kwestie związane z jakością danych treningowych, możliwością manipulacji zapytaniami, wyciekiem informacji czy błędnymi odpowiedziami modeli. Banki muszą wdrażać mechanizmy walidacji, audytu i stałego nadzoru nad działaniem algorytmów” - zaznacza Piotr Zaborowski.
W praktyce oznacza to konieczność prowadzenia regularnych testów odporności, symulacji ataków (tzw. red teaming), całodobowego monitoringu środowisk oraz wdrażania zaawansowanych systemów wykrywania anomalii.
Średnio 1850 cyberataków tygodniowo wymierzonych w sektor finansowy - według danych Check Point - pokazuje, że banki funkcjonują dziś pod nieustanną presją cyberzagrożeń. Jednocześnie rosną wymagania regulacyjne. Rozporządzenie DORA oraz dyrektywa NIS2 nakładają na instytucje finansowe obowiązek kompleksowego zarządzania ryzykiem ICT, raportowania incydentów oraz regularnego testowania odporności operacyjnej.
„Regulacje takie jak DORA zmieniają sposób myślenia o cyberbezpieczeństwie. Nie chodzi już wyłącznie o reagowanie na incydenty, ale o budowanie odporności całego ekosystemu - od centrów danych i środowisk chmurowych po partnerów technologicznych. Bank musi dysponować pełną widocznością łańcucha dostaw usług ICT oraz realną kontrolą nad związanym z nim ryzykiem” - podkreśla Piotr Zaborowski, Managing Consultant w Polcom.
W efekcie o przewadze konkurencyjnej banków coraz częściej decyduje nie tylko tempo wdrażania nowych technologii, lecz także zdolność do zapewnienia ich bezpieczeństwa i ciągłości działania. Instytucje, które potrafią połączyć dynamiczną cyfryzację z dojrzałym zarządzaniem ryzykiem, będą lepiej przygotowane zarówno na rosnącą liczbę cyberataków, jak i coraz bardziej wymagające regulacje.
Architektura rozproszona, redundancja centrów danych, segmentacja środowisk, monitoring w czasie rzeczywistym oraz automatyzacja reagowania na incydenty przestają być elementami budującymi przewagę technologiczną. Dziś stają się fundamentem odporności operacyjnej oraz warunkiem utrzymania zaufania klientów i stabilności całego sektora finansowego.
Źródło: Polcom, opracowanie własne